Kup sobie kwiaty!

  Dziś mam do ciebie, kochana, taki mały apel: kup sobie kwiaty! Pod warunkiem, że lubisz je dostawać, rzecz jasna. Czy pamiętasz pierwszy bukiet, który dostałaś od niego? Ja tak, bardzo dobrze. Był to...

Ty też?

  Zaczęło się, jeszcze zanim zdecydowałam się zostać mamą. Scena nr 1 Jadę rano do pracy komunikacją miejską. Spotykam pewnego znajomego, młodego tatę. Nazwijmy go Markiem. Dziecko Marka miało wówczas chyba około roczku, może...

To już?

  Wraz z deszczową pogodą, w niedzielę spłynął na mnie smutek. Oblekł mnie całą swoją lepką pajęczyną, której nie umiem się pozbyć. Może takie okresy przygnębienia są potrzebne dla utrzymania równowagi? Bo w końcu...