Kategoria: Rodzic

To już?

Wraz z deszczową pogodą, w niedzielę spłynął na mnie smutek. Oblekł mnie całą swoją lepką pajęczyną, której nie umiem się pozbyć. Może takie okresy przygnębienia są potrzebne dla utrzymania równowagi? Bo w końcu gdyby...

Dokąd pójść, gdy chce się wyć?

Nie będę ściemniać, ostatnio jest mi jakoś ciężko… Taki tam kryzysik przemęczonej mamuśki dwóch małych chłopców, która usiłuje wyszarpać trochę czasu i energii na tzw. samorealizację. Jednak nie zawsze się udaje. Właściwie to w...

„Po prostu, pisz!” Czyli nocne dywagacje

Jest 1. w nocy, a mój 3-miesięczny syn Ignacy ani myśli spać. Tak jest codziennie. Nocny marek, chyba po mamusi. Towarzysząc mu, chwytam za skrawek papieru i długopis – bo odpalić laptopa to za...

Nie utopić siebie w macierzyństwie

Zawsze najtrudniej zacząć. Pierwszy wpis. Wiele porwanych kartek, porzuconych myśli. Młodszy szkrab kilka dni temu skończył 3 miesiące. Starszy w tym miesiącu kończy 4 lata. Sytuacja w domu odrobinę się unormowała. Maluch lepiej śpi...