Nie zamykaj dziecka w pudełku!

Do niedawna wydawało mi się, że nie należę do rodziców narzucających dziecku schematy, poza tymi niezbędnymi: zasadami grzeczności i poszanowania drugiego człowieka oraz bezpieczeństwa. Ale żeby ograniczać moje dziecko w myśleniu, działaniu i tworzeniu?...

Marchewkowy terror

Jakieś dwa tygodnie temu znalazłam w skrzynce na listy awizo. Ten świstek papieru zawsze budzi w nas ambiwalentne emocje – czyż nie? Niepokój i zaciekawienie zarazem. Mandat? List z urzędu? A może jednak coś...

„Po prostu, pisz!” Czyli nocne dywagacje

Jest 1. w nocy, a mój 3-miesięczny syn Ignacy ani myśli spać. Tak jest codziennie. Nocny marek, chyba po mamusi. Towarzysząc mu, chwytam za skrawek papieru i długopis – bo odpalić laptopa to za...

Nie utopić siebie w macierzyństwie

Zawsze najtrudniej zacząć. Pierwszy wpis. Wiele porwanych kartek, porzuconych myśli. Młodszy szkrab kilka dni temu skończył 3 miesiące. Starszy w tym miesiącu kończy 4 lata. Sytuacja w domu odrobinę się unormowała. Maluch lepiej śpi...